TAG | profilaktyka
Seks zazwyczaj kojarzy się nam z miłymi doznaniami, jednak bywa też przyczyną wstydliwych kłopotów. Zbliża się wiosna, czas flirtów, romansów i przypadkowych przygód łóżkowych. Dlatego dzisiaj będę przestrzegać Was przed niemiłymi prezentami, jakie możecie otrzymać gratis. Taki bonus w postaci choroby wenerycznej może być pamiątką do końca życia. Strzeżcie się więc moi drodzy i czytajcie, jak uniknąć zarażenia.
Jakich chorób możemy się nabawić?
Choroby przenoszone drogą płciową skutkują najróżniejszymi objawami. Nieleczone mogą prowadzić do poważnych powikłań, utraty zdrowia, a nawet śmierci! Nie ma żartów. Oto lista najpowszechniejszych chorób wenerycznych wraz z ich krótką charakterystyką:
Choroby wirusowe
- HIV/AIDS – chorobę nagłośniono dopiero w latach 80 XX wieku. Jest wywoływana przez ludzki wirus niedoboru odporności. Nieleczona prowadzi do AIDS, tym samym wyniszcza układ odpornościowy, stwarzając idealne warunki do rozwoju innych chorób, które z kolei mogą zakończyć się śmiercią chorego. Objawy wirusa HIV często bywają utajone lub mylone ze zwykłym przeziębieniem, grypą. Dlatego jedynym stuprocentowym potwierdzeniem jest test na obecność wirusa we krwi. Zapobiegać chorobie można poprzez unikanie przygodnych kontaktów seksualnych oraz używanie prezerwatyw (dają one jednak ok. 90 proc. skuteczności).
- HTLV I i HTLV II – jeszcze groźniejsze niż HIV są wirusy wywołujące nowotwory: białaczkę i chłoniaka oraz powodujące problemy neurologiczne. Do tej pory nie wynaleziono na nie szczepionki ani antidotum. Profilaktyka jest taka sama jak w przypadku HIV.
- kłykciny kończyste (HPV) – skomplikowana nazwa i nieprzyjemna choroba. Zwykle przebiega bezobjawowo, choć u niektórych chorych mogą występować brodawki pojawiające się w okolicach narządów płciowych. Jest to jedna z najczęstszych chorób wenerycznych. Pocieszający jest fakt, że na HPV można się zaszczepić. Lepiej chuchać na zimne, bowiem choroba może prowadzić do poważnych powikłań, np. nowotworów.
- opryszczka narządów płciowych – osoba raz zarażona wirusem ją powodującym, jest nosicielem do końca życia. Leczenie jest żmudne, zarówno miejscowe, w postaci maści, jak też ogólnoustrojowe, w formie tabletek, witamin.
- wirusowe zapalenie wątroby typu B – wydawać by się mogło, że chorobą możemy zarazić się jedynie w szpitalu. Nic bardziej mylnego. Żółtaczka typu B jest także chorobą przenoszoną drogą płciową. Jej skutkami mogą być marskość wątroby, nowotwory, a nawet śmierć. Na WZW typu B można się zaszczepić, jednak profilaktyka przestrzega przed przygodnym seksem.
Choroby bakteryjne
- chlamydioza – u większości zarażonych nie występują żadne objawy, jednak u niektórych chorych pojawiają się pewne symptomy. U mężczyzn jest to ropna wydzielina z cewki moczowej, natomiast w przypadku kobiet
– upławy, bóle podbrzusza, krwawienie. Uważajcie, ponieważ nieleczona chlamydioza prowadzi do niepłodności! Zapobiegać zarażeniu można poprzez używanie prezerwatyw i… tak, tak, unikanie przypadkowego seksu.
- rzeżączka – można się nią zarazić nie tylko przez sam stosunek, ale także kontakt z osobistymi przedmiotami chorego – ręcznikami, pościelą, bielizną. Objawy choroby są niemal identyczne jak w przypadku chalmydiozy: u mężczyzn ropny wyciek z cewki moczowej, u kobiet upławy oraz pieczenie podczas oddawania moczu. Nieleczona rzeżączka może powodować zapalenia w układzie moczowym i płciowym, bezpłodność, a nawet choroby serca. Profilaktyka to unikanie przygodnego seksu, używanie prezerwatyw oraz higiena osobista.
- kiła (syfilis) – tej bakterii nie umiał się oprzeć nawet Adolf Hitler. Zakażenie następuje poprzez stosunek z chorą osobą (zarówno pochwowy, analny, jak też oralny!). Dużo mniej prawdopodobne, ale możliwe jest zarażenie się poprzez pocałunek (osoba zakażona posiada zmiany w jamie ustnej) lub dotykanie przedmiotów należących do chorego. Skutkami nieleczonej kiły są uszkodzenia systemów nerwowego, krwionośnego, zmiany psychiczne, utrata wzroku, a nawet śmierć! Aby uniknąć zakażenia należy zabezpieczać się prezerwatywami (nie dają 100 proc. skuteczności), unikać seksu z przygodnymi partnerami oraz dbać o higienę osobistą.
Choroby grzybicze
- grzybica pochwy i penisa, kandydoza, drożdżyca – świąd, pieczenie, nadżerki, owrzodzenie oraz zaczerwienienie okolic pochwy i sromu lub penisa – to najczęstsze objawy grzybic. Zarazić można się nimi nie tylko podczas seksu, ale także poprzez używanie ręczników lub korzystanie z osobistych przedmiotów higienicznych. Leczenie dermatologiczne stosuje się zazwyczaj u obojga partnerów. Grzybica nie jest groźną chorobą, ale przysparza kłopotów w postaci częstych nawrotów.
Choroby pasożytnicze
- wszawica łonowa – zakażenie następuje nie tylko poprzez kontakty płciowe, ale także używanie osobistych przedmiotów należących do chorego (ręczniki, pościel, bielizna). Objawami są uczucie świądu w okolicach pachwin, wzgórka łonowego, brzucha i ud. Leczenie powinno stosować się u obojga partnerów. Polega na wcieraniu kremów, maści, toników, które przyniosą ulgę i zlikwidują pasożyty.
- rzęsistkowica – częściej dotyka kobiet niż mężczyzn. Można się nią zarazić nie tylko podczas stosunku, ale także używając przyborów higienicznych lub korzystając z publicznych urządzeń sanitarnych. Objawami rzęsistkowicy są pieczenie i ból cewki moczowej, upławy. Choroba lubi nawracać, warto więc kontrolować swój stan zdrowia regularnie!
- świerzb – zaczerwienienie, świąd, plamy na skórze – to tylko niektóre z objawów zakażenia świerzbem. Może do niego dojść zarówno podczas seksu, jak też przez używanie przedmiotów toaletowych osoby chorej. Leczeniu należy poddać wszystkich domowników. Bardzo ważna jest dbałość o higienę osobistą!
Zapach wiosny w powietrzu sprawia, że hormony buzują. Zanim jednak rzucicie się w wir przygodnych romansów, pamiętajcie, żeby dobrze się zabezpieczyć. W przeciwnym razie bakterie, grzyby czy małe skaczące insekty mogą stać się Waszymi nowymi przyjaciółmi. A tego chyba nie chcecie…
AIDS · antykoncepcja · choroby weneryczne · profilaktyka · seks · zdrowie
Zapytałem ostatnio kilkoro znajomych – kobiet i mężczyzn, czy kiedykolwiek spotkali się z określeniem mięsień Kegla (mięśnie Kegla). Większość z nich odpowiedziała, że tak. Wiedzieli również, że mięśnie Kegla mają wpływ na satysfakcje seksualną i dzięki odpowiednim ćwiczeniom można poprawić swoje możliwości w tej materii. Nikt jednak nie potrafił podać szczegółów. To natchnęło mnie do napisania artykułu.
Mięsień Kegla to powszechnie używane określenie mięśnia łonowo-guzicznego (łacińska nazwa musculus pubococcygeus); inaczej to mięśnie dna miednicy. Obrazowo rzecz ujmując – to zespół mięśni i wiązadeł, które podtrzymują od dołu narządy jamy brzusznej. Znajdują się one między kością łonową a guziczną, obejmują ujście pęcherza moczowego, odbytnicy, a u kobiet także pochwy. Jeśli mięśnie te są silne i dobrze napięte, spełniają swoją rolę, jeśli nie, mogą pojawić się kłopoty z układem moczowym, wydalniczym czy rozrodczym. Osłabione mięśnie dna miednicy sprawiają, że partnerom podczas stosunku seksualnego trudniej odczuwać siebie, a kobiety mogą mieć problem z osiągnięciem orgazmu. (więcej…)
erekcja · orgazm · orgazm wielokrotny · profilaktyka · seks · zdrowie


