Erotyka, porady erotyczne, sex | udane i urozmaicone życie seksualne

okulary
Polecamy: na misjonarza | objawy ciąży | fantazje erotyczne | wielokrotny orgazm

TAG | orgazm

wrz/11

17

Uporczywy orgazm

300 orgazmów w ciągu jednego dnia! To niemożliwe? A właśnie, że możliwe! Jednak dla tych kobiet, które szczytują więcej niż kilka razy dziennie to zmora… Dzisiejszy tekst o syndromie uporczywego podniecenia. Aż trudno uwierzyć, ze orgazmy mogą być przekleństwem…

 

Żeby przybliżyć Wam tę niezwykłą dolegliwość posłużę się słowami kobiety, której podniecenie sięga zenitu nie tylko kilka razy dzienne, ale także w najmniej spodziewanych momentach.

„Nagle zaczęłam miewać nagłe napady podniecenia. Przychodziły znikąd i całkowicie mnie pochłaniały. Trwały prawie cały dzień. Byłam naprawdę w szoku, gdyż normalnie prawie nie czułam popędu seksualnego” – mówi w rozmowie z dziennikiem „Daily Telegraph”, cytowanej przez portal tvp.info. Początkowo kobieta nie wiedziała, że jest to przypadłość, która będzie jej doskwierać – razem z mężem takie pierwsze objawy podniecenia potraktowali jako prezent, niespodziankę od losu, która po 20 latach małżeństwa zniszczyła pojawiającą się nudę w ich sypialni. Dość wcześnie okazało się jednak, że kolejne zbliżenia, do których dochodziło przy nieznanych uniesieniach nie zaspokajały seksualnych potrzeb kobiety, a nawet sprawiały jej ból. Jak sama mówiła : „Po jednym razie ogóle nie czułam ulgi. Po kolejnym także nie. Nawet, gdy odczuwałam duży ból, wciąż chciałam uprawiać seks”, dopiero wtedy sprawa nagłego i niespodziewanego podniecenia przestała cieszyć, a zaczęła martwić. Po tym jak seks zaczął sprawiać jej ból, a podniecenie zaczęło ją nękać każdego dnia, bohaterka zgłosiła się do specjalistów, którzy orzekli, że cierpi ona na uszkodzenie nerwu sromowego w kości miedniczej, które ulokowane są w pobliżu genitaliów. Po usłyszeniu diagnozy kobieta odżyła, jednak nie znaczy to, że podniecenie nagle znikło…

Syndrom ten nie jest do końca zbadany. Należy dodać jeszcze, że owe podniecenie nie pojawia się tylko wtedy, gdy myśli się o seksie, ale wtedy, kiedy się o nim nie wspomina, na przykład przy wykonywaniu codziennych czynności domowych, prowadzeniu samochodu czy też jeździe w autobusie. Orgazmy nawet 300 razy na dobę nie przysparzają kobietą, które chorują na tę przypadłość przyjemności, tylko wręcz im przeszkadzają. Jeszcze nie ma lekarstwa na syndrom uporczywego podniecenia, niestety trzeba nauczyć się z tym żyć. Miejmy nadzieję, że już niedługo naukowcy opanują niechciane podniecenie.

Jej ciekawe jak to jest przeżywać orgazm w miejscu publicznym, np. autobusie i to kilka razy pod rząd?

· ·

Kolejny raz zagłębiam się w grube stronnice „Kamasutry”. Tym razem wybrałam dla Was siedem pozycji seksualnych, w których to kobieta znajduje się na górze. Niech ta uznawana przez wszystkich za szczęśliwą cyfra będzie też Waszą ulubioną!

 


Jak zapewne dobrze pamiętacie jakość doznań seksualnych zależy nie tyko od umiejętności kochanków, ale także od pozycji, którą przyjmiecie chcąc oddać się rozkoszy. Każdy lubi co innego, ale może część z Was nie wypróbowała jeszcze tego, co mam do zaproponowania.

Szczęśliwa 7 odkryje przed Wami pokłady rozkoszy! Pamiętajcie, że we wszystkich tych przypadkach rządzi kobieta, nie bójcie się Panowie oddać sterów w ręce Waszych kochanek! Nie wymieniam pozycji z nazw, ponieważ w różnych źródłach znaleźć można wiele określeń nazywających te same ułożenia.

Jeden

W tej pozycji mężczyzna leży na plecach, kobieta siada na nim okrakiem. Mężczyzna może pieścić dłońmi jej piersi. W innej wariacji tej pozycji kobieta może przejść do „kucek” tym samym może kontrolować głębokość penetracji. Zaciskanie i rozkurczanie mięśni Kegla dodatkowo wzmocni doznania. Pozycja chyba najmniej wyszukana spośród tych, które przedstawię poniżej, ale jeśli jeszcze nie pozwoliliście swojej partnerce na znalezienie się na górze warto zacząć właśnie od tej.

Dwa

W tym przypadku ułożenie kochanków jest podobne. Znaczącą różnica jest fakt, że kobieta siedzi okrakiem na mężczyźnie – zwrócona plecami do niego. Dla pełnej satysfakcji potrzebne jest wykonywanie ćwiczeń mięśni Kegla. W tej pozycji mężczyzna powinien dodatkowo pieścić łechtaczkę partnerki, nie zapominając jednak o jej piersiach.

Trzy

Kolejną moją propozycją jest ułożenie Waszych ciał na sporej sofie, bądź stoliku przykrytym kołderką (żeby było miękko). W tym ułożeniu mężczyzna po raz kolejny kładzie się na plecach- jednak w tym przypadku jego stopy opierają się o podłogę. Kobieta siada na kochanku okrakiem, jednak jej nogi także dotykają ziemi. Ta pozycja wymaga większego zaangażowania od kobiety, która wykonuje większość ruchów (tradycyjne pchnięcia/ruchy góra-dół).

Cztery

Inną już bardziej wyszukaną i wymagającą więcej poświęcenia pozycją jest układ podobny jak w przypadkach powyżej. Tym razem natomiast nogi kochanków są ugięte. Mężczyzna leży na plecach z podkurczonymi i uniesionymi do góry nogami. Kobieta siada tyłem na pośladkach kochanka, opierając się o jego uniesione nogi. To trudna pozycja, wymaga utrzymania równowagi, dlatego, żeby ułatwić sobie zabawę kochankom łatwiej będzie trzymać się za nadgarstki. Stopy mężczyzny w tym wykonaniu znajdują się pod pachami kobiety, których ruch unoszą i opuszczają kobietę na gorące i rozgrzane prącie mężczyzny.

Pięć

Moja kolejna propozycja znów nie wymaga patrzenia sobie w oczy. Tym razem kochanek siedzi opierając pośladki na swoich stopach. Kobieta siada na nim tyłem, nogi ma zgięte w kolanach, jednak stopy opierają się na łóżku. To kobieta decyduje o szybkości i głębokości penetracji. Mężczyzna może pieścić jej piersi, łechtaczkę, całując namiętnie szyję, ramiona…

Sześć

Ta pozycja jest chyba najbardziej tradycyjną i najmniej wyszukaną. Ale dającą chyba najwięcej satysfakcji. Kobieta kładzie się przodem na mężczyźnie. Mężczyzna ma lekko rozchylone uda. Kobieta pozwala na delikatne wejście penisa do pochwy potem już tylko wykonując delikatne ruchy w przód i tył. Ściskanie mięśni Kegla na pewno pomoże osiągnąć szczyt w ekspresowym tempie. Mężczyzna całuje kobietę od czasu do czasu szczypiąc jej pośladki oraz wykonuje ruchy, na które zezwoli mu partnerka.

Siedem

Ostania już pozycja pomoże wprawić Was w dobry nastrój. Mężczyzna leży na plecach. Kobieta siada  na nim okrakiem, twarzą w twarz. Mężczyzna wprowadza członka do pochwy, w tym czasie kobieta odchyla się do tyłu. To pozycja, która daje większe pole manewru dla mężczyzn, gdyż w tym przypadku to oni mogą się wykazać większą inwencją twórczą i szukać nowych dróg na zapewnieni orgazmu swojej kobiecie. Kobieta może pieścić swoją łechtaczkę, dać podglądać się mężczyźnie, tym samym sprawić, że mężczyzna zajmie się innymi partiami jej ciała.

Mam nadzieje, że przedstawione pozycje choć trochę się Wam spodobają. A może znacie jakieś ciekawsze? Czekam na Wasze propozycje, ponoć człowiek uczy się przez całe życie, a ja jestem głodna wiedzy!

· · ·

lip/11

1

Seks dla niskich i wysokich

Wydawało Wam się kiedyś, że tworzycie nie dobraną parę? Największym Waszym problemem jest wzrost i nie wiecie jak zabawić się w sypialni, żeby różnica wzrostu nie stanowiła problemu? Mam coś specjalnie dla Was! Poszukałam, poszperałam i udało się! Znalazłam coś, co może się Wam spodobać.


Są kobiety, które kochają niewysokich mężczyzn, podobnie jak istnieją mężczyźni, których cieszy to, że swojej kobiecie sięgają do pasa. Ponoć przeciwieństwa się przyciągają… O gustach się nie rozmawia, a miłość nie wybiera. Dlatego zamiast szukać deficytów i dysfunkcji w Waszym związku skupcie się na szukaniu zalet w Waszych gabarytach. Znaleźliście się na końcu świata i wykorzystajcie Waszą inność w osiąganiu seksualnej przyjemności.

On żyrafa – Ona mrówka

Innymi słowy on wysoki ona niska. I co tu zrobić, żeby osiągnąć orgazm … Jest wiele pozycji, które pomogą Wam w osiągnięciu rozkoszy. Nie ma w tym nic trudnego, nie chcąc Wam przysparzać trudności, dlatego przedstawię te mniej wymagające akrobatyki pozycje.

Pierwsza propozycja – całkiem dobre dla „takich” par są pozycje, kiedy mężczyzna stoi. Tym samym kobieta może ustami rozbudzić jego członka. Jednak nie wszystkie panie lubią tego typu zabawy, dlatego kolejną pozycją dla stojącego, wysokiego partnera jest uniesienie partnerki, tak, by nogami mogła opleść jego biodra. Tutaj niweluje się różnica wzrostu. Jeśli tracicie równowagę podczas takich igraszek możecie oprzeć się o ścianę.

Druga propozycja – tym razem partner też stoi, a kobieta znajduje się w pozycji siedzącej. Może siedzieć na pralce, parapecie czy wysokim stole. Mężczyzna wchodzi w nią bez problemów, bo po raz kolejny kobieca pochwa znajduje się na wysokości jego penisa.

Innymi propozycjami może być np. seks pod prysznicem, gdy mężczyzna unosi kobietę czy też pozycja w której mężczyzna i kobieta siedzą. Ona na dole, ona na górze – oplata go nogami i wykonuje posuwiste ruchy. Sama przyjemność, a jeśli użyjecie jakiegoś gadżetu, włączycie muzykę – to do szczęścia nic Wam nie zabraknie. Inną przyjemnością już w łóżkowych pieleszach może być pozycja, w której mężczyzna leży na łóżku, a kobieta okrakiem na nim siada…

Ona lwica – On wiewiórka

Czyli w tym wypadku wysoka kobieta, a niski mężczyzna. W tym przypadku osiągnięcie rozkoszy może wydać się trudniejsze, ale nie do końca tak jest. W tym przypadku także znajdziecie co najmniej kilka pozycji, które maksymalnie podniosą Wasze seksualne zyski.

Pierwsza propozycja – to taka, która zakłada wszelkie pozycje, kiedy to mężczyzna wchodzi w kobietę od tyłu. Kobieta może leżeć na łóżku z lekko uniesionymi biodrami, a mężczyzna wodzi penisem po jej pośladkach i gładko wchodzi w kobietę od tyłu, dłońmi pieszcząc jej ciało. Może też być pozycja na tzw. taczkę, kiedy to kobieta podparta na rękach leży np. na puchatym dywanie, a mężczyzna unosi jej nogi i rozwiera… Poczym gładko wchodzi w jej futerko (no chyba, że partnera ma brazylijskie bikini).

Druga propozycja – tak jak w przypadku wysokich mężczyzn i niskich kobiet wskazane są pozycje na siedząco. Na przykład mężczyzna siedzi na krześle, a kobieta siada na nim tyłem, jego penis penetruje jej pochwę, a on dłońmi pieści jej piersi. Można spróbować także siadu w uściskach, partnerzy wzajemnie w tej pozycji oplatają się nogami i na siedząco kontynuują stosunek.

Innymi propozycjami może być na przykład pozycja prawie na świecę, w tym przypadku kobieta leży na plecach, a mężczyzna pośladki partnerki kładzie na swoich udach – lekko podnosząc jej miednicę. Wchodzi w kobietę od przodu, ustami pieszcząc jej ciało.

Kochani tak jak rozmiar nie za znaczenia, tak też wzrost nie bardzo może zagmatwać erotyczne życie. Kochajcie się z głową, a nic nie popsuje Wam rozkoszy. Znajdźcie pozycję odpowiednią dla siebie. Znacie ciekawsze i dogodniejsze pozycje? Dajcie znać!

· · ·

Older posts >>