Erotyka, porady erotyczne, sex | udane i urozmaicone życie seksualne

okulary
Polecamy: na misjonarza | objawy ciąży | fantazje erotyczne | wielokrotny orgazm

TAG | orgazm wielokrotny

Wczoraj w nocy obudziły mnie jęki i okrzyki: „Ojej, ojej, o kur***!”. Trwały tylko kilka chwil, ale były baaardzo głośne. Wiem, bo na początku zastanawiałam się, czy nikomu nie dzieje się jakaś krzywda. Ale kiedy rozbudziłam się na dobre, zrozumiałam, że cienka płyta, z której zbudowane są bloki odkrywa przede mną miłosne doznania jakiejś pary… Kobiecy orgazm, który jest bohaterem dzisiejszego wpisu, trwa tylko kilka, góra kilkanaście sekund, a jednak jest tak bardzo pożądany podczas seksu. O jego tajemnicach przeczytacie już poniżej.

Czym właściwie jest kobiecy orgazm?
Polega na niekontrolowanych skurczach, podczas których mięśnie rozluźniają się i powodują uwolnienie zgromadzonej w narządach płciowych krwi. Doznania podczas każdego szczytowania są indywidualne i różne, większość kobiet odczuwa jednak ciepło rozprzestrzeniające się począwszy od łechtaczki. U obu płci pobudzenie seksualne ma trzy fazy: pożądanie-podniecenie i odprężenie. Orgazm występuje w tej środkowej. O jego intensywności decyduje siła skurczów. Wzrasta ciśnienie, przyspiesza serce, rozszerzają się źrenice, napinają mięśnie, a Wy… czujecie błogą rozkosz, którą chcielibyście utrzymać jak najdłużej!

Udawany czy prawdziwy?
Nie zawsze seks kończy się fajerwerkami, w szczególności dla kobiet… Nie oznacza to jednak braku umiejętności, niesprawnego partnera czy jak twierdzą niektórzy choroby! Jak wynika z raportu Durexa, jedynie 54 proc. polskich par uprawiających seks regularnie jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego. Ludzki organizm nie jest maszyną, zdarza się mu gorszy dzień, zmęczenie, spięcie i brak orgazmu – gwarantowany. Jak się wtedy zachować? Niektóre kobiety nie chcąc sprawić partnerowi przykrości wydobywają z siebie erotyczne jęki i krzyki, pomimo braku odczuwania trzęsienia ziemi z przyjemności. Czy ma to sens? Wątpię… Szczerość, także w łóżku, to podstawa relacji pomiędzy partnerami. Jeżeli brak orgazmów zdarza się częściej, porozmawiajcie o tym, co zrobić, by każdy stosunek kończył się dla obojga pełnią szczęścia. Radzimy też zaglądać na naszego bloga!

Różne rodzaje przyjemności
Orgazm kobiecy zależy od wielu czynników: diety, dnia cyklu miesiączkowego, klimatu… Najlepiej i najłatwiej szczytuje się podczas owulacji, należy jednak uważać i zadbać o zabezpieczenie, bo w dni płodne nie trudno o dzidziusia… Przed seksem warto nie najadać się do syta fast foodami, ale przekąsić coś lekkiego, gotowanego. Ile kobiet tyle reakcji. Panowie, nie wolno przejmować się, gdy Wasza partnerka nie krzyczy z rozkoszy. Niektóre kobiety nie potrzebują wydawać z siebie przerażających decybeli, a wystarczają im ciche pomruki. Nie martwcie się też, jeżeli zaczną piszczeć, śmiać się lub płakać – kobiety podczas orgazmu nie do końca kontrolują swoje emocje. Zdarza się, że na chwilę tracą nawet świadomość! Spodziewajcie się więc wszystkiego.

Pewne sposoby dojścia na szczyt
Jeżeli nie wiecie, w jaki sposób zostać „panem i władcą orgazmów” musicie wziąć się ostro do pracy. Panowie, postępujcie według moich pięciu rad, a będziecie mieć stu procentową pewność doprowadzenia Waszej partnerki na szczyt!

1. Pierwszeństwo należy do pań. Najpierw dajcie rozkosz swoim partnerkom, bo jeżeli sami dojdziecie pierwsi, nie będziecie mieć już ochoty na zadowalanie. Zaspokojona kobieta to sukces do Twojego orgazmu!

2. Zajmijcie się łechtaczką. Jak wynika z „Raportu o seksualności Polaków” firmy Pfizer, 69 proc. pań potrzebuje tego typu pieszczot, aby osiągnąć zadowolenie.

3. Zrelaksujcie swoją kochankę, wyłączcie telewizor, telefony komórkowe, nie myślcie o pracy, niemiłych obowiązkach, zajmijcie się tylko sobą i… rozkoszą!

4. Pozycje, które powinniście wypróbować to: na jeźdźca, na pieska, klasyczna połączona z pocieraniem łechtaczki (odnajdźcie też magiczny punkt G: małe zgrubienie 5-7 cm od wejścia do pochwy)

5. Nie ponaglajcie partnerki, nie naciskajcie zbyt mocno na delikatną strefę łechtaczki, nie pomijajcie gry wstępnej! Bawcie się dobrze i uważajcie na oszustki, takie jak Meg Ryan!

· · ·

mar/10

23

Sposób na orgazm wielokrotny?

Zapytałem ostatnio kilkoro znajomych – kobiet i mężczyzn, czy kiedykolwiek spotkali się z określeniem mięsień Kegla (mięśnie Kegla). Większość z nich odpowiedziała, że tak. Wiedzieli również, że mięśnie Kegla mają wpływ na satysfakcje seksualną i dzięki odpowiednim ćwiczeniom można poprawić swoje możliwości w tej materii. Nikt jednak nie potrafił podać szczegółów. To natchnęło mnie do napisania artykułu.

Mięsień Kegla to powszechnie używane określenie mięśnia łonowo-guzicznego (łacińska nazwa musculus pubococcygeus); inaczej to mięśnie dna miednicy. Obrazowo rzecz ujmując – to zespół mięśni i wiązadeł, które podtrzymują od dołu narządy jamy brzusznej. Znajdują się one między kością łonową a guziczną, obejmują ujście pęcherza moczowego, odbytnicy, a u kobiet także pochwy. Jeśli mięśnie te są silne i dobrze napięte, spełniają swoją rolę, jeśli nie, mogą pojawić się kłopoty z układem moczowym, wydalniczym czy rozrodczym. Osłabione mięśnie dna miednicy sprawiają, że partnerom podczas stosunku seksualnego trudniej odczuwać siebie, a kobiety mogą mieć problem z osiągnięciem orgazmu. (więcej…)

· · · · ·