TAG | biznes
Internetowa branża erotyczna z zainteresowaniem śledzi obrady ICANN, instytucji odpowiedzialnej między innymi za przyznawanie nazw domen internetowych. W połowie marca 2010 w Nairobi, stolicy Kenii, zostanie ponownie rozpatrzony wniosek o wprowadzenie domeny najwyższego poziomu – .xxx przeznaczonej dla stron o treści erotycznej i pornograficznej. Nazwa nawiązuje do używanego w krajach anglosaskich oznaczenia filmów pornograficznych. Pomysł utworzenia takiej domeny pojawił się już dawno, w 2005 ICANN zaprobował go, by później – być może pod naciskiem kręgów konserwatywnych – wycofać się z tej decyzji. Stanowisko to było silnie krytykowane, głównym zarzutem było kierowanie się głównie motywacją etyczną, nie zaś kryteriami merytorycznymi. Trudno orzec, jaka będzie ostateczna decyzja ICANN. (więcej…)
biznes · erotyka · internet · pornografia
Dogłębne zbadanie rynku płatnej miłości bez wątpienia byłoby interesujące i pożyteczne. Może pokusimy się o to w przyszłości. Teraz jednak pragniemy zaproponować inny temat, również dotyczący dużych pieniędzy.
Jak informują źródła internetowe, legendarna już, najdroższa w dotychczasowej historii Internetu domena – sex.com została wystawiona na sprzedaż. Aukcja odbędzie się 18 marca, a cena wywoławcza wynosi milion dolarów. Sprzedaż ma charakter licytacji komorniczej. Jak doszło do tej sytuacji? W styczniu 2006 adres sex.com został nabyty przez firmę Escom LLC za rekordową sumę 14 milionów dolarów (według nieoficjalnych informacji). Prawdopodobnie kwota ta nie została wpłacona w całości, stąd obecne problemy. Powstaje pytanie na ile ówczesna transakcja była wynikiem chłodnych biznesowych kalkulacji, a na ile działaniem pod wpływem emocji. Na pewno nie udało się wykorzystać tego szyldu do rozkręcenia trwałej, zyskownej działalności.
Zarejestrowana w 1994 domena kilkakrotnie już zmieniała właściciela, była przedmiotem kradzieży i dopiero po dziesięcioletniej walce prawnej została odzyskana; spór stał się tematem dwóch książek. Obecnie podupadła, nie pojawia się już na czele listy wyników w popularnych wyszukiwarkach.
Czy i tym razem padnie rekord cenowy? Trudno powiedzieć. Specjaliści uważają, że poprzednia cena była przesadzona. Z drugiej strony seks nigdy chyba nie wyjdzie z mody i zawsze będzie przyciągał miliony, a w przyszłości miliardy internautów. W związku z tym prosty, atrakcyjny i jednoznaczny adres jest prawdziwym skarbem.
Gdyby który z Szanownych Czytelników kupił domenę sex.com, z przyjemnością wymienimy się linkami!

