Erotyka, porady erotyczne, sex | udane i urozmaicone życie seksualne

okulary
Polecamy: na misjonarza | objawy ciąży | fantazje erotyczne | wielokrotny orgazm

CAT | sport

lis/11

9

Mięśnie Kegla

Czy masz umięśnioną waginę?

Ciężka praca fizyczna, sporty wysiłkowe, zaburzenia hormonalne, porody, otyłość, stres, a także seks z partnerem hojnie obdarzonym przez naturę mogą przyczynić się do osłabienia mięśni dna miednicy. Słabe mięśnie z czasem mogą nie tylko pogorszyć jakość współżycia, ale także powodować bóle pleców i przede wszystkim przyczynić się do wstydliwej przypadłości jaką jest nietrzymanie moczu. Problem nietrzymania moczu nasila się u kobiet zwłaszcza z wiekiem, kiedy w okresie menopauzalnym spadek produkcji hormonów powoduje zmiany w drogach rodnych i tym samym prowadzi do osłabienia mięśni miednicy.
Leczenie stadium zaawansowanego wymaga zaangażowania farmakologii nierzadko kończy się ingerencją chirurgiczną, a tymczasem wystarczy trochę profilaktyki, aby uchronić się przed tego typu atrakcjami, a tym samym zapewnić sobie i partnerowi większą przyjemność podczas stosunku.

O co chodzi, czyli słynne mięśnie Kegla

Na przełomie lat 40-50 XX wieku ginekolog Arnold Kegel opracował podstawy naukowe rehabilitacji mięśnia dna miednicy dla kobiet cierpiących na niewydolność pęcherza moczowego. (*źrodło: Wikipedia). Rozpowszechnił także ćwiczenia wykonywane niegdyś przez gejsze, obecnie zwane ćwiczeniami Kegla. Gdzie jednak znajdują się mięśnie Kegla? Okazuje się, że może to nie być takie oczywiste.
Mięśnie Kegla, czyli mięśnie łonowo-guziczne otaczają ujście pęcherza, pochwy i odbytnicy, znajdują się między kością łonową a ogonową. Można je zindentyfikować podczas oddawania moczu – to te, których używa się w celu zatrzymania strumienia moczu. Można także spróbować inaczej np. leżąc na plecach włożyć palce do pochwy i usiłować zacisnąć mięśnie tak, aby poczuć ucisk na palcach albo usiąść w lekkim rozkroku na krawędzi stołu w tej pozycji spróbować napinać mięśnie wokół cewki moczowej i odbytu.

Bananowy test sprawności waginy

Aby przekonać się o sprawności mięśni Kegla wystarczy wykonać domowy test bananowy wg Doborah Sundahl (autorki „Kobiecej ejakulacji i punktu G”). Obranego banana w foliowej torebce (np. śniadaniowej) należy umieścić w pochwie i zacisnąć na nim mięśnie Kegla. O tym, że mięśnie Kegla są mocne świadczyć będzie zmiażdżony banan. Jeśli efekt testu bananowego nie zadowolił nas, nie pozostaje nic innego jak rozpocząć trening, który z czasem poprawi komfort życia codziennego oraz pozwoli zwiększyć doznania podczas stosunków seksualnych.

Jak trenować?

Najprostszą metodą, zalecaną dla początkujących, zwłaszcza, jeśli mają problem ze znalezieniem mięśni jest wstrzymywanie strumienia moczu. (Choć ta metoda nie zawsze jest zalecana na dłuższy czas, gdyż istnieje zwiększone prawdopodobieństwo infekcji.) Z czasem, kiedy uda się zorientować, o które mięśnie chodzi, można wykonywać to ćwiczenie gdziekolwiek: podczas pracy, w autobusie, w szkole. Ćwiczenie mięśni Kegla można zacząć od treningu wykonywanego trzy razie dziennie, polegającego na napinaniu mięśni na 3 sekundy w seriach po 10 razy.

Oczywiście trenować mięśnie Kegla powinni także panowie, gdyż nie tylko poprawia to jakość współżycia (istnieje teoria, że trening umożliwia mężczyznom na przeżywanie wielokrotnych orgazmów), ale także zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty.

Kulki gejszy

Bardzo pomocne w treningu mięśni Kegla są tzw. kulki gejszy, czyli połączone sznureczkiem, wykonane z gładkiego materiału kulki, które umieszcza się w pochwie. Jak działają? Otóż w każdej kulce znajduje się mała kulka, która obija się o ścianki dużej zmuszając w ten sposób mięśnie do pracy. Noszenie takiej kulki nie wymaga jakby się mogło wydawać dużego wysiłku i nie trzeba się martwić, że wypadną – mięśnie pochwy same utrzymują kulki w środku.

Kupując kulki gejszy należy przede wszystkim wybrać odpowiedni rozmiar, ciężar oraz zdecydować, czy wolimy jedną kulkę, czy dwie. Jest to zawsze kwestia indywidualna, dobrze jest zacząć od małych rozmiarów i jednej kuleczki, jednak przeważnie panie po porodzie stosują te większe. Jeśli o sam rozmiar chodzi, kulki powinny komfortowo mieścić się w pochwie, nie powinny uciskać, przyczyniać się do otarć, a jednocześnie, aby działały powinny opierać się o ścianki waginy. Co istotne – kulki muszą być wykonane z hipoalergicznego tworzywa, nie należy kupować kulek z materiałowym sznurkiem, który wkrótce stanie się siedliskiem bakterii. Najlepszy jest sznurek z takiego materiału jak kulki, nie przyczepiony, ale zespolony z kulkami.

Stosując kulki waginalne trzeba oczywiście dbać o higienę, przed i po użyciu umyć żelem do higieny intymnej oraz wytrzeć papierowym ręcznikiem, ponadto można także zdezynfekować je antybakteryjnym środkiem do tego typu akcesoriów, gotowanie i parzenie może zniekształcić kulki, jeśli są w tworzywa nieodpornego na wysokie temperatury.

Jak używać kulek gejszy?

Kulki najlepiej wprowadzać do pochwy używając lubrykatu (wielbicielki naturalnych metod mogą np. zastosować wywar z siemienia lnianego). Kwestią dyskusyjną jest jak długo kulki powinny znajdować się w pochwie. Na pewno nie należy zostawiać ich tam na wiele godzin i praktykę zaczynać od około 20-30 minut. Czas ten można wydłużać tak mniej więcej do dwóch godzin dziennie, a nawet więcej, wymaga to jednak uważnej obserwacji własnego ciała i poznania swoich granic. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że zbyt długie noszenie kulek może spowodować wysuszenie śluzówki, a w razie gdyby kulki zaczęły sprawiać dyskomfort np. ból lub pieczenie należy je natychmiast usunąć. W ćwiczeniach mięśni Kegla istotna jest systematyczność, a nie długi dystans czasowy.
Menstruacja oraz jakiekolwiek infekcje pochwy są oczywiście absolutnym przeciwwskazaniem do stosowania kulek.

Istotne jest także to, że aby kuleczki zadziałały trzeba ruchu, nic nie da zatem siedzenie lub stanie z kuleczkami, stosując kulki należy wykonywać ruchy miednicą w przód, tył i na boki, świetnie sprawdzi się taniec, fitness, bieganie czy także energiczny chód. Pierwsze efekty stosowania dostrzec można po około 6-8 tygodniach.

Powodzenia! ;)

· · · ·

wrz/11

5

Naga joga

Nowa moda, która przyszła do nas wprost z USA. Jeżeli jesteście fanami jogi, powinniście koniecznie spróbować jej uprawiania… nago! Tak, tak. Całkowite wyzwolenie, lepsza koncentracja, a jednocześnie możliwość poderwania przystojnego faceta lub seksownej dziewczyny! Kto z Was zdecydowałby się ćwiczyć na golasa?

Czy joga nago naprawdę daje więcej?
Niektórzy twierdzą, że ułatwia medytację, a przecież to o nią w jodze chodzi. Podobno pomaga też osiągnąć stan nirwany. Zwolennicy nagiej jogi uważają też, że tylko ćwiczenie nago pozwala poprawnie wykonywać wszystkie pozy. Jednak aby to osiągnąć, należy najpierw przełamać swój wstyd i lęk. Trzeba przestać się bać swoich niedoskonałości i nie porównywać się do innych ćwiczących. Panie mogą mieć z tym nie lada kłopot…

W czym pomagają takie ćwiczenia?
Według specjalistów, przede wszystkim w oderwaniu się od swojego ziemskiego „ja”. Wykonywanie ćwiczeń nago prowadzi do równowagi psychicznej, a kiedy uda się Wam osiągnąć spokój i zrelaksować, łatwiej stawicie czoła wyzwaniom codzienności. To ponoć początek duchowej przemiany, uwolnienia się od wszelkich zahamowań.

Joga w… pociągu?!
Jakby w tym wpisie było Wam mało nowości, monachijscy kolejarze postanowili wprowadzić w swoich pociągach extra usługi. Instruktor jogi pomaga pasażerom w przyjęciu prawidłowej pozycji ciała, aby jazda stała się jak najbardziej komfortowa. Niestety, nauczyciele jogi nie słyszeli jeszcze o nowej modzie z USA i są ubrani od stóp do głów. Ciekawe, czy nasze PKP zainteresuje się tym pomysłem?

Purytanie kontra golasy
Czy wyobrażacie sobie grupę mężczyzn i kobiet ćwiczących tak jak ich Pan Bóg stworzył? Chyba polskie społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na taką rewolucję… Postanowiłam przeprowadzić małą sondę wśród znajomych. Oto jej wyniki:

Mateusz, 24 lata: Bardzo chętnie uczestniczyłbym w takich zajęciach. Co prawda joga nie należy do moich mocnych stron, ale chętnie pogapiłbym się na dziewczyny. Nie sądzę jednak, żeby ktoś zorganizował nagie zajęcia. Zbyt dużo konserwatystów!

Anna, 31 lat: Chyba śnisz! Nigdy w życiu. To tak, jak z plażą nudystów, kilka osób, które rzeczywiście chcą opalać się nago i całe tabuny zboczeńców chcących się gapić! Na pewno nie wzięłabym udziału w nagich zajęciach jogi. Co to w ogóle za głupi pomysł?

Ewa, 19 lat: Nie mówię nie, ale tylko w żeńskiej grupie. Inaczej bałabym się podglądania przez napalonych facetów. Kiedy wokół byłyby same panie, takie ćwiczenia naprawdę mogłyby pomóc uwolnić dodatkową energię czy osiągnąć lepsze wyniki.

A Wy, co myślicie o ćwiczeniach w stroju Adama i Ewy? Podzielcie się swoimi opiniami!

· · ·

Kim Kardashian, Shakira, Jennifer Lopez – wiecie, co łączy te panie? Oczywiście, piękna, duża i kształtna pupa! Co robić, aby kusić mężczyzn ponętnymi pośladkami? Jak pozbyć się cellulitu i uzyskać jędrny tyłeczek? Tego dowiecie się tylko u nas!

Jeżeli mężczyzna po wieczorze spędzonym z kobietą pamięta jej kolor oczu, oznacza to, że miała mały biust :) . Podobnie jest z pupą. Jeśli nie przyciągnie męskiego wzroku na pierwszej randce, znaczy to, że czegoś jej brakuje. Kobiece pośladki zawsze zajmują wysokie pozycje w rankingach części ciała, które kręcą mężczyzn. Jak wiadomo, faceci to wzrokowcy. Chcecie wiedzieć, na co zwracają uwagę? Oto kilka wypowiedzi z forów internetowych (wcale nie musiałam ich długo szukać!):

„Zwracam uwagę na tyłek, nie może być za chudy, wolę kobiety przeciętne nie ma pięknych są zadbane albo nie.”,

„Hmmm…Pupa ;) ”,

„Dla mnie pupa i sposób poruszania się. Ładne, wdzięczne stawianie kroków, bujanie biodrami. To jeden z elementów na które dałem się uwieść.”.

Kobiety wcale nie są mniej spostrzegawcze! Wiedzą, w jaki sposób przyciągnąć męską uwagę i czym uwodzić:

„Mężczyźni patrzą przede wszystkim na kształt i jędrność pośladków. Dlatego lubią gdy dziewczyny mają na sobie np. obcisłe jeansy. Rozstępy i cellulitis ich już mniej interesuje. Na naszą korzyść ;) ”.

Czy macie jeszcze jakieś wątpliwości? Pupa jest bardzo ważna, dlatego należy o nią dbać. Co robić, by dobrze się prezentowała?

Pupa jak marzenie
Duże pupy nadal są w modzie! Sęk w tym, że większość ich posiadaczek chętnie zamieniłaby się na mniejsze krągłości… Dlatego, drogie panie, mam dla Was zestaw kilku ćwiczeń, które pomogą utrzymać Wasze pośladki w ryzach:

1. Uklęknijcie na podłodze, ręce zegnijcie w łokciach i oprzyjcie o podłoże. Wykonujcie wymachy wyprostowaną nogą, po 20 powtórzeniach zmieńcie nogę. To samo ćwiczenie możecie powtórzyć unosząc w górę nogę zgiętą w kolanie. Nie zapominajcie o napięciu pośladków!

2. Połóżcie się na plecach, z rękami wzdłuż tułowia. Podnoście do góry wyprostowaną nogę, jednocześnie unosząc tułów, na każdą nogę wykonajcie po 20 wymachów.

3. Tym razem połóżcie się na boku. Nogi zegnijcie w kolanach i wysuńcie przed siebie. Unoście do góry wyprostowaną nogę, wykonując 20 powtórzeń, następnie zmieńcie bok i ćwiczcie z drugą nogą. To samo ćwiczenie możecie powtórzyć unosząc do góry nogę zgiętą w kolanie.

4. Stańcie w lekkim rozkroku z rękami wyciągniętymi przed siebie. Wykonajcie 2 serie po 20 głębokich przysiadów.

5. Również na stojąco, jedną ręką oprzyjcie się o krzesło, drugą połóżcie na biodrze. Wykonujcie wymachy unosząc nogę kilka centymetrów nad ziemią. Po 20 powtórzeniach zmieńcie nogę.

Z takim zestawem ćwiczeń na pewno osiągniecie efekt jędrności. Jeżeli dodacie do tego codzienny prysznic naprzemiennie zimną i gorącą wodą oraz masaż szorstką myjką, a następnie wklepywanie kremu antycellulitowego – po kilku tygodniach będziecie wyglądać jak boginie!

Czyja pupa najpiękniejsza?
Panowie, oceńcie sami, do wyboru macie tyłeczki kilku sławnych kobiet:

Duża czy mała, ważne że jędrna i zadbana. Wszystkim paniom życzę wytrwałości w ćwiczeniach i oczywiście… pięknych i seksownych tyłeczków!

· · · · ·

Older posts >>